Internet, komputer, i … kłopoty z nogami ?

Witam,

Dlaczego to pytanie stawiam na tym forum?

Po pierwsze dlatego, że wszyscy Państwo używacie komputera. Często używacie go kilka godzin dziennie w pracy. Niestety pewnych dolegliwości możecie nie wiązać wcale z wpływem komputera.

(Jednocześnie wyjaśniam, że mój post w żadnym wypadku nie jest przeciw używaniu komputera, czy internetu.) Chciałbym się tylko

zorientować, czy podane poniżej dolegliwości mam tylko ja, czy inne osoby mają je także. Dla tego oczekuję przede wszystkim wypowiedzi Państwa w tej sprawie.

Po drugie: Jeśli nie zrobiono badań w zakresie określonych dolegliwości, to dla naszej medycyny konwencjonalnej (także dla lekarzy rodzinnych) ten problem nie istnieje.

O jakie dolegliwości mi chodzi?

Od jakiegoś czasu w połowie kości podudzia (poniżej kolan) czuję jakbym w tym miejscu miał nogi spętane. Szczególnie jest to odczuwalne (słabość nóg w tym miejscu) kiedy biegnę do autobusu miejskiego. Niezależnie od tego zdarzają ostatnio dosyć często bóle kolan. (Najciekawsze jest to, że mój lekarz rodzinny po obejrzeniu mojego rtg obu kolan stwierdził, ze kolana mam w lepszym stanie niż wielu moich rówieśników 60 latków.)

Podejrzewam dwie przyczyny tego:

pierwsza: Przez prawie dwa lata siedziałem na linii router-mój komputer (z przyczyn ode mnie niezależnych). Transmisja danych z routera do jednostki centralnej komputera odbywała się akurat na poziomie mojego podudzia. (Jednostka centralna mojego komputera stoi na podłodze). Niestety nie miałem i nie mam możliwości przesyłania danych z routera do komputera z pośrednictwem kabla.

Druga prawdopodobna przyczyna: kiedy siedzę przy komputerze, to dosyć długo trzymam nogi w jednej pozycji. Po prostu pod stołem na którym stoi komputer nie mam możliwości rozprostowania nóg.

Czy są wśród Państwa osoby, które w podobnej sytuacji (korzystanie z komputera i internetu) mają podobne dolegliwości?

Pozdrawiam,

dickkor

ryszrosz.blogspot.com